fringe.net.pl powieść
Ekranizacja powieści Paulo Coelho
Świetny brazylijski pisarz Paulo Coelho ma na swoim koncie wiele wspaniałych powieści. Jedna z nich doczekała się także ekranizacji. Powieść pod tytułem "Weronika postanawia umrzeć" była długo wyczekiwana przez miłośników pisarza, którzy chętnie zobaczyliby kinową wersję powieści. Wszystkie powieści Coelho są niesamowite i warte ekranizacji ale wybrano akurat tę. Film opowiada o młodej kobiecie, która na pierwszy rzut oka ma całkiem normalne życie. Jednak ona postrzega je inaczej. Wydaje jej się ono bezsensowne, dlatego Weronika postanawia popełnić samobójstwo. Zostaje jednak uratowana i budzi się w szpitalu psychiatrycznym. Tam dowiaduje się, że ma bardzo słabe serce i zostało jej zaledwie kilka dni życia. Mimo iż wcześniej sama chciała je sobie odebrać, teraz rozpaczliwie pragnie móc żyć dalej. Chce poznawać nowe rzeczy, odczuwać emocje, poczuć wolność. Tego typu filmy zaliczane są raczej do kina ambitnego, które nie każdemu odpowiada. Nie ma w nim wartkiej akcji, wybuchów, pościgów i efektów specjalnych. Niektórym nawet film może wydać się nudny. Jednak tak jak każda powieść Paula Coelho niesie on pewne przesłanie dla widzów. Opowiada o poszukiwaniu sensu życia, o tym, że mimo mnóstwa ludzi którzy nas otaczają można czuć się samotnym i z niczego nie czerpać radości. Jest to smutny dramat o losach dziewczyny, której tak naprawdę nic nie brakuje. Jest piękna, ma dobrze płatną pracę i wspaniałe mieszkanie. Mimo to jest nieszczęśliwa i nie widzi sensu w dalszym życiu. Dostrzega go ...
Świat "Władcy pierścieni"
Tolkien to genialny pisarz, o czym poświadczyć mogą miłośnicy jego fascynujących powieści. Tak więc kiedy postanowiono zekranizować największą trylogię napisaną przez tego autora, fanów ogarnęła wielka euforia. Już od początku było wiadome, że film, który miał być wierną kopią książki, będzie ogromnym widowiskiem. I tak też się stało. Mało znany wówczas reżyser Peter Jackson dokonał niesamowitej pracy nad przeniesieniem powieści na wielki ekran. Mimo iż film nie jest wierną kopią powieści, jak miało być na początku i miłośnicy książki od razu zauważą różnicę, i tak robi niesamowite wrażenie. Usunięto sporo scen z książki, a także rozpisano nieco role kobiece, jednak to wszystko po to, by film był bardziej medialny i zrozumiały dla wszystkich a nie tylko dla tych, którzy czytali książkę. Świetnie dobrano aktorów, którzy nie byli wcześniej rozpoznawalni z innych filmów. Niewielki wzrost hobbitów został wygenerowany za pomocą komputerów, natomiast role krasnoludów odegrali ludzie karłowaci. Całość zdjęć realizowano w przepięknych sceneriach Nowej Zelandii. Widoki w filmie są naprawdę zapierające dech w piersiach i jakby specjalnie stworzone dla "Władcy pierścieni". Zdjęcia do filmu, który składa się z trzech części trwały piętnaście miesięcy a cała ekipa liczyła ponad dwa tysiące osób. Mimo iż minęło już kilka lat od premiery "Władcy pierścieni" i teraz coraz częściej możemy oglądać film w telewizji potrafi on wciąż zachwycać. Większość znaczących scen zrobiono z wielkim rozmachem, wykorzystując w tym celu najnowsze, dostępne wówczas ...
Katalog podstron
