Ile oglądania to już przesada??
Jednym z pytań które pojawiają się czasami w świetle dyskusji dotyczącej jednej z najbardziej powszechnych rozrywek jest pytanie kiedy nieszkodliwe hobby staje się jednak konkretnie szkodzącą manią. To co podkreślają specjaliści to fakt że nie można negować takiego pojęcia jak uzależnienie od telewizji mimo że czasami poddawane takie opinie są krytyce czy wyśmiewane jako niedorzeczne. Jednak nie zmienia to faktu że coraz więcej osób które posiadają dostęp do telewizji korzysta z niego w sposób nieco przesadny. Czasem wręcz można odnieść wrażenie że ktoś nie potrafi funkcjonować bez świadomości że telewizor jest włączony. Jak w przypadku większość różnych uzależnień samo „pacjenci” tez nie postrzegają absolutnie niczego złego w fakcie że oglądają taką a nie inną ilość godzin telewizję. Na uwago że przesada jest groźna takie osoby reagują stwierdzeniem że przecież coś im się od życia należy w związku z tym co jest takiego złego w tym że jakąś godzinę dziennie poświęcą na to że posiedzą przed telewizorem i obejrzą odcinek swojego ulubionego serialu, faktycznie przecież świat się nie zawali z tego powodu że ktoś przez jakiś czas będzie nieosiągalny.( jest to ewidentne usprawiedliwianie się na wypadek gdyby czas się wydłużał jeżeli chodzi o spędzony przed telewizorem i to niepokojąco szybko) Też nie należy mylić takiej osoby która deklaruje iż dany serial lubi dosyć albo nawet bardzo ale nie poświęci wszystkiego by akurat w danym momencie dnia rzeczywiście usiąść włączyć telewizor i się wyłączyć. Natomiast taki maniak serialowy który zwyczajnie nie potrafi sobie wyobrazić że nie obejrzy z jakiegoś powodu odcinka a robi się w tym momencie złośliwy, nieprzyjemny i zwyczajnie daje wszystkim do zrozumienia jak bardzo niezadowolony jest z tego powodu że nie pozwolono mu w spokoju obejrzeć ulubionego serialu czy seriali ( osoby które z jakiegoś powodu mają więcej czasu i spędzają go w domu przed telewizorem niejako należą do grupy podwyższonego ryzyka jeżeli chodzi o uzależnienie się od serialu albo seriali) W pewnym momencie taka osoba jak każdy inny uzależniony już nie ma na myśli tego co ogląda tylko samo oglądanie jednakże są to skrajne przypadki, tak czy inaczej nadal są to dużo lżejsze stany niż w przypadku uzależnień od używek. Maniacy serialowi i uzależnieni to praktycznie tożsama grupy, zwykle maniacy to fani jednego konkretnego serialu który znają od podszewki i potrafią powiedzieć o nim wszystko. Wydaje się że powstanie tych grup to bardzo charakterystyczny symptom czasów obecnych, nie mający charakteru negatywnego ani tez pozytywnego, zjawisko z którym chyba trzeba się pogodzić. Wiadomo że to w jaki sposób poradzi sobie sama osoba z takim nadmiernym upodobaniem do telewizji zależy też od jej otoczenia. Im więcej pomocy która nie będzie niejako sugerowała że ktoś jest „ wykolejony” tym lepiej. Najczęściej skutkuje wynalezienie takich aktywności które angażują w wesoło ciekawy sposób całą komórkę w której uzależnienie od telewizji nabrało wyraźnych rys i kształtów.
