Seriale jak (krzywe) lustra

Było by zdecydowanie trywializmem stwierdzenie że sztuka jako taka ma za zadanie odzwierciedlanie życia, a przynajmniej czerpie z niego swoje inspiracje. Tak było przed kilkudziesięcioma wiekami tak samo i dziej się we świecie współczesnym, sztuka zmienia swoją formę i narzędzia jednak idea pozostaje ta sama. W sztuce przede wszystkim znajduje wyraz to co człowieka otacza od błahostek do kwestii bardzo istotnych dla egzystencji materialnej czy też duchowej. W czasach dawniejszych nośnikami różnych idei były pisma, książki czy też sztuki teatralne, dzisiaj do tego panteonu dołączyła sztuka taka jak telewizja a przez to i same seriale. Jasne jest że zaraz podniosą się i się podnoszą glosy wytykające serialom płytkość i twierdzące że absolutnie nie wolno ich stawiać na równi z tym co wcześniej na danym polu tworzono i osiągano. Trzeba powiedzieć że jest to nie tyle niesprawiedliwe podejście co w dużym stopniu przepełnione hipokryzją, ponieważ skoro w obecnych czasach takie a nie inne medium przejęły właśnie rolę luster rzeczywistości nie ma co się burzyć że człowiek współczesny akurat w takiej formie znajduje upodobanie. Nie było by sukcesu gdyby taka a nie inna technika nie trafiała w sposób bycia i funkcjonowania człowieka który ma jak się podkreśla coraz mniej czasu i nie może sobie zbyt często pozwolić na zagłębianie się w lektury czy obcowanie ze sztuką wysoką. Zatem serial jest może to zabrzmieć obraźliwie pewnego rodzaju substytutem, depeszą która ma wymiar bardzo charakterystyczny, łatwo przyswajalny a przede wszystkim nadążający za tym co się dzieje wokół. To jest główna przewaga tworzących seriale nad piszącymi sztuki czy książki, oczywiście ci ostatni mogą dotykać kwestii najistotniejszych ale jeżeli zabraknie im dociekliwości ich dzieła po jakimś czasie się zdezaktualizują. Natomiast serial to żywy twór żywe lustro które nie tylko odbija rzeczywistość w danym krótkim momencie czasu tylko porusza się razem z nią , jest elastyczne i zmienia kiedy trzeba swoje ramy tak aby nie stracić na atrakcyjności. Wiele oczywiście zależy od tych którzy serial będą tworzyć, oni są jego w cudzysłowie oczami uszami i ustami. Kiedy ktoś kto pisze scenariusz serialu nie ma tego daru obserwacji rzeczywistości który posiadał kronikarz albo pisarz to dany serial z pewnością nie zyska takiej sympatii oglądających ponieważ będzie albo zupełnie mijał się z tym co ludzie widzą na zewnątrz i wokół siebie albo też będzie w niezamierzony sposób zbyt mocno w karykaturalny sposób odrysowywał rzeczywistość. Jeżeli jest to celowy zabieg nie będzie w tym nic złego natomiast jeżeli będzie to efekt ewidentnej nieudolności widz to zaraz wychwyci i wyśmieje. Zatem wyczucie, talent chęć obserwacji to wszystko powinien posiadać dobry twórca serialu który ma zamiar zdobyć szeroką widownię i przekonać ją że faktycznie potrafi odrysować współczesną ludziom rzeczywistość. Tutaj też można się dopatrywać przyczyny dla której jedne seriale błyskawicznie stają się hitem a inne trafiają na półki po wyemitowaniu zaledwie pilota czy kilku odcinków.



Tagi: seriale, rzeczywistość, sztuka

Katalog podstron