Media a kształtowanie ludzkich postaw

Media nie na darmo nazywane są „czwartą władzą”, gdyż mają ogromny wpływ na pozostałe trzy władze, kontrolują ich działania i w pewien sposób je koordynują. Ich siła jest tak duża, że mogą kształtować politykę, społeczeństwo, a nawet autorytety, do czego nawiążę w poniższej pracy. Jest wiele aspektów świadczących o tym, że autorytety kształtowane przez media mają wiele zalet, jak i wad. Pozytywną stroną jest fakt, że gdyby nie telewizja, radio, prasa, nie wiedzielibyśmy wiele o różnych postaciach, które uważamy za autorytety. Przykładem może być osoba Jana Pawła II. Media nie kształtowały jego postaci, one jedynie ukazywały, jakim jest człowiekiem. Informowały społeczeństwa, szczególnie polskie, spragnione wiedzy o papieżu rodaku. To dzięki „czwartej władzy” wiemy, jak Jan Paweł II bardzo kochał Polskę, jak był z nią związany. Dowiadujemy się o jego ogromnym wkładzie w kształtowanie relacji między Kościołem a społeczeństwem. Karol Wojtyła nie tylko dla katolików był i nadal pozostanie autorytetem, jest wzorem również dla innych. Media nie ukształtowały jego osobowości. Nie zrobiły z niego wielkiego człowieka, bo on był nim naprawdę. Wpływ prasy, radia i telewizji w tym przypadku został ograniczony do rzetelnego przekazania informacji. Zastanawiający jest także fakt, że media robią bohaterów z osób, które umarły, zginęły, a za życia nie były doceniane. Dopiero po ich śmierci dzięki nagłaśnianym informacjom ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę, że były to zasłużone osoby. Media uniemożliwiają odbieranie tych postaci we własny sposób, kształtują ich jak najlepszy wizerunek i sprawiają, że zapamiętujemy te osoby zgodnie z tym, co nam podają. Z jednej strony jest to dobre zjawisko, gdyż zostajemy poinformowani o zasługach tych postaci. Natomiast z drugiej proces ten jest niekorzystny, bo podaje społeczeństwu wiadomości nasycone opiniami przez co utrudniona jest indywidualna interpretacja tego. Doskonałym przykładem jest śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Za jego życia nikt nie odnosił się do niego jak do bohatera. Dopiero teraz, gdy już go nie ma, media nie mówią o nim inaczej, jak o wielkim patriocie. Niewątpliwe, że był właśnie takim człowiekiem, lecz czemu był niedoceniony za życia?

Jednak media także podważają autorytety. Mają ogromny wpływ na współczesnego człowieka, próbują mu niekiedy wmówić coś, co on sam uważa za nieprawdę. Telewizja może ukształtować autorytety, wylansować jednostki, które wcale nie powinny, a stają się wzorem dla innych. Nieodporni na działania mediów są przeważnie młodzi ludzie. Patrząc na swych idoli, którzy przybierają określone formy zachowań, nie zawsze identyczne z tym, jacy naprawdę są, młodzież zaczyna ich naśladować. Przykładem mogą być raperzy, którzy publicznie „grają” kogoś, kim prywatnie nie są. Tworzą kontrowersyjne teksty piosenek, których słuchają młodzi i są przekonani, że wyraża to poglądy ich idoli. Tacy ludzie stają się szybko autorytetem właśnie poprzez wpływ mediów.

Patrząc z innej perspektywy na ten proces, ludzie nie będący sobą w życiu publicznym, robią to tylko dla pieniędzy. Wykreowanie ich, jako zupełnie innej osoby ma na celu wpłynięcie na społeczeństwo. Przykładem może być postać Doroty Rabczewskiej- słynnej Dody. Ciężko uwierzyć w to, że prywatnie jest taka sama, jak ukazywana w mediach. Trudno w dzisiejszych czasach odróżnić dobro od zła. Tak samo niełatwo jest zauważyć różnicę między pozytywnymi, a negatywnymi autorytetami, a raczej ich kształtowaniem. To, co jednym przynosi korzyści, może szkodzić innym. Dlatego też sami powinniśmy wybierać wzorce, z których chcemy brać przykład i nie zawsze warto sugerować się tym, co ukazują media.



Tagi: media, dziennikarze, autorytet

Katalog podstron