Magia przekazu
Telewizja czaruje nas magią obrazu, pobudzającego nasze zmysły, emocje i marzenia, wprowadzającego nas w świat barwny, pozbawiony naszych codziennych problemów. Kreowana w filmach i serialach rzeczywistość jest ciekawsza, inna niż nasza więc zapewne dlatego statystyczny polak spędza pól życia przed telewizorem. Nie liczymy oczywiście w tej chwili fanów futbolu , którzy obecnie zalegają w fotelach przed telewizorem i wykrzykują niecenzuralne słowa pod adresem a to sędziego, a to piłkarzy.
Telewizyjna ramówka zawiera wiele kuszących nas programów, stałe pozycje, takie jak seriale, programy informacyjne lub rozrywkowe, oraz filmy wyświetlane o podobnych porach,reklamowane jako cykl tematyczny. Wszystko po to by jak największą liczbę widzów ściągnąć przed odbiorniki, do oglądania propozycji określonej stacji. Nadawane programy są o wszystkim, niedawno trafiłam na angielski program, o tym jaki bałagan potrafią ludzie zrobić wokół siebie, do jakiego stopnia można zapuścić własny dom, podziwiam odwagę, zamiast siedzieć cicho ludzie chwalili się swoim niechlujstwem. Jeśli chodzi o tematykę takich programów, Anglicy potrafią zadziwić, równie niesamowity program zrobili o żarłokach, jednak w momencie oglądania ludzkiej kupy przez prowadzącą, wymiękłam i wyłączyłam tv. Ale telewidzowie najbardziej chyba lubią seriale, i to najbardziej te, które ciągną się latami jak „ M jak miłość”, „ Na dobre i na złe” i o dziwo mimo upływu lat, mają nadal duża oglądalność, o „ulubionym” serialu, który jest przedmiotem licznych dowcipów nie wspominając. Swoją drogą, seriale wypromowały już całkiem liczne grono aktorów młodego pokolenia. Nawet mój ulubiony „ Dr. House” ma już któryś sezon, właśnie fascynuje mnie samo określenie, kolejny sezon serialu. Seriale kochamy chyba za to, ze uciekamy w ich świat, od własnego, pełnego codzienności, żyjemy losem bohaterów, przezywamy ich rozterki, a w przypadku seriali kryminalnych, dedukujemy w głowie, kombinujemy, rozwiązujemy skomplikowane zagadki, by na koniec okazało się , że zabił nie ten, którego wszyscy podejrzewali.
Filmy to już inna kategoria telewizyjnej rozrywki, to skok adrenaliny, przez średnio półtorej godziny, siedzimy przykuci do ekranu, obgryzając paznokcie w co ważniejszych momentach. A później jeszcze długo w głowie roztrząsamy fabułę, wymyślając zmianę zakończenia, gdy było nie po naszej myśli, ewentualnie psiocząc na bohaterów za nieodpowiednie decyzje. Cała magia telewizji przenosi się wówczas do naszej głowy. W trakcie oglądania filmu, na kanałach stacji komercyjnych, denerwują nas przerwy na reklamy, wtedy odbywa się tak dobrze wszystkim znane, skakanie po kanałach, pół biedy jeśli reklamy są krótkie, film bardzo interesujący, inaczej możemy zapomnieć co oglądaliśmy, i przypomnieć sobie poniewczasie. Siła przekazu emitowanych programów, seriali, filmów jest niezwykle duża, dlatego najskuteczniejsza reklama to reklama telewizyjna, szczególnie silnie działająca na dzieci, które nie rozróżniają prawdy od telewizyjnych manipulacji, dlatego lubią jeść tylko to co pokazywane w znanych reklamach, zabawki są atrakcyjne tylko te, które są kojarzone z określonym sloganem.
