Polski serial medyczny
Od jedenastu lat na antenie telewizyjnej dwójki możemy oglądać polski serial medyczny, czyli popularne „Na dobre i na złe”. Serial opowiadający o życiu lekarzy pracujących w szpitalu w Zielonej Górze wciąż cieszy się dużą popularnością. W każdym odcinku przedstawiany jest inny przypadek chorego pacjenta. Jednak poza historią chorego w serialu jest także przedstawiane życie osobiste głównych bohaterów. Leśna Góra jest fikcyjnym miasteczkiem, wymyślonym jedynie na potrzeby filmu. Personel i lekarze szpitala podbili serca wielu miłośników serialu. Serial od początku emisji bardzo się zmienił. Pierwsze odcinki dotyczyły tylko losów trójki przyjaciół Jakuba Burskiego, Zosi Stankiewicz i Brunona Walickiego. Wszyscy oni zostają pracownikami tego samego szpitala. Jednak po kilku latach produkcji serialu zniknął z niego Brunon, którego postać grana była przez Krzysztofa Pieczyńskiego. Pozostał jedynie główny wątek Zosi i Kuby, którzy ostatecznie zostali małżeństwem. Obecnie wątek ten toczy się na równi z innymi losami pozostałych lekarzy z Leśnej Góry a także licznego personelu. Tego typu serial rodzimej produkcji mamy tylko jeden. Oczywiście nie jest on porównywalny z zagranicznymi serialami tego typu takimi jak „Ostry dyżur”, czy też „Dr Hause”. Mimo to, serial ma swoje uroki. Osadzony w naszej polskiej rzeczywistości oglądany jest dość licznie przez całe rodziny. Losy bohaterów wzruszają. W przeciągu tych jedenastu lat na antenie mieli oni swoje wzloty i upadki. Każda historia jest inna, nie zawsze wesoła. Dużo w serialu jest sytuacji życiowych. Opowieści o chorobach, które mogą dotknąć każdego z nas. Nawiązania do życia osobistego personelu i lekarzy z Leśnej Góry pozwala bardziej zrozumieć ich zachowania i poznać historię od strony życia rodzinnego a nie tylko zawodowego. Serial jeszcze n pewno przez długi czas będzie gościł na antenie dwójki. Wyniki badanej oglądalności w sezonie 2009/2010 pokazują, że serial jest na trzecim miejscu właśnie pod względem oglądalności. Ogląda go 12,52 miliona Polaków. Serial wyprzedziły tylko „Barwy szczęści” i „M jak miłość”, również prezentowane w programie drugim polskiej telewizji. Biorąc jednak pod uwagę okres od jakiego nadawany jest serial, to jego wyniki są naprawdę świetne. Porównując z powyższemu serialami, „Barwy szczęścia” emitowane są zaledwie od trzech lat , a „M jak miłość” od dziesięciu. Zresztą „Na dobre i na złe” jest także na trzecim miejscu pod względem długości lat emisji. Jego jedenastoletni staż przewyższa tylko „Klan”, który oglądać można od trzynastu lat i „Złotopolscy” prezentowani od lat dwunastu. Taką samą ilość lat emisji ma jedynie „Świat według Kiepskich”. Na pewno jeszcze przez długie lata będziemy mogli towarzyszyć bohaterom ze szpitala w Leśnej Górze. Producenci nie zamierzają póki co zaprzestać jego produkcji, a wątki poszczególnych bohaterów są coraz bardziej rozwijane. Pojawiają się nowi, starzy odchodzą, rozwijają się wątki, jedne ciekawsze inne nieco mniej. „Na dobre i na złe” jest serialem, który jeszcze długo będzie umilał wieczory swoim miłośnikom.
