Reklama dźwignią handlu?

Nie sposób obejrzeć w telewizji czegokolwiek by nie natknąć się na emitowane reklamy wszelkiego rodzaju produktów. Oprócz tych mniej lub bardziej udanych w wydaniu klasycznym, co raz częściej można się spotkać z reklamami niekonwencjonalnymi czy wręcz szokującymi. Nic dziwnego- producenci dostosowują się do potrzeb rynku, klasyczne reklamy po prostu się znudziły. Teraz chodzi przede wszystkim o to, żeby być innowacyjnym i tym zyskać przychylność potencjalnych klientów. Jak to zrobić? To proste, zrobić coś innego niż wszyscy. Jakiś czas temu nastała moda na spoty reklamowe z udziałem gwiazd sceny kabaretowej, Wyemitowano różnego rodzaju mini skecze, które z reguły bawiły, a o produkcie nie traktowały zazwyczaj wprost, by widza nie razić. Pomysł okazał się doskonały, bo za jednym pionierskim spotem posypały się inne, mniej lub bardziej udane, ale w większości przypadków chwytliwe i łatwe do zapamiętania. Tym samym, dialogi czy pojedyncze nowatorskie wyrazy pojawiały się wśród społeczności jako wręcz kultowe, często jednak w tym momencie zapomina się, z czym właściwie powinny być łączone. I tu tkwi cały szkopuł tego rodzaju przedsięwzięć. Istnieje ryzyko, że zaczną żyć własnym poza reklamowym życiem, a nie staną się ściśle powiązanymi z danym produktem. Siłą rzeczy, reklama, mimo, że bardzo udana okaże się nieskuteczna. Tu jednak plusy zyskują twórcy z pomysłowość, pomysłowość a sukces w postaci zwiększenia sprzedaży jest mimo wszystko bardzo prawdopodobny, więc reklama rzeczywiście zostaje dźwignią handlu. Gorzej, gdy dany spot reklamowy jest nie tylko nudny i bezpłciowy, ale też źle zrobiony i denerwujący. A takich też na rynku jest dość sporo. Przez to, że wzbudzają u większości potencjalnych odbiorców raczej negatywne emocje swoją pretensjonalnością bądź brakiem profesjonalizmu, produkt, który miał zyskać na tej produkcji w rzeczywistości straci. Nawet podświadomie klienci spojrzą niechętnie na daną rzecz, a w tej kwestii, ich spojrzenie to kwestia najważniejsza. Czy rzeczywiście o naszym wyborze decydują tylko reklamy? Oczywiście, reguły nie ma. Równie dobrze duża część kupujących może być wierna jednej, sprawdzonej marce, a reklamy innych, konkurencyjnych produktów nie robią na nich wrażenia. Z drugiej strony, często jest też tak, że produkty wchodzące dopiero na rynek, bez reklam byłyby skazane na marketingową porażkę. Nie ma chyba innego skutecznego sposobu na zaprezentowanie dużej ilości potencjalnych klientów danego produktu niż poprzez telewizyjny spot. Z pewnością, wśród oglądających znajdzie się wielu klientów, którzy zdecydują się na zakup reklamowanego towaru. Aby osiągnąć sukces, producenci reklam są skłonni do wielu innych rzeczy poza stworzeniem dobrego spotu. Wielu ekspertów analizujących reklamy już jakiś czas temu zauważyło, że niektóre reklamy czy nawet filmy zawierają celowo umieszczone tam elementy, które działają na naszą podświadomość i zachęcają do zakupu produktu, nawet wtedy, gdy nie jesteśmy tego świadomi. To może budzić kontrowersje. Podobnie jak niekoniecznie udane umieszczanie określonych produktów chociażby serialach w taki sposób, że nie sposób ich nie zauważyć. Często jest to tak niefortunne posunięcie, że osiąga efekt odwrotny do zamierzonego. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że rola reklamy we współczesnym marketingu nie jest przesadzona. Widać jesteśmy bardzo podatni na to, co serwują nam producenci spotów, skoro nie tylko wciąż oglądamy reklamy, ale i częściej sięgamy po to, co w telewizji widać, niż to, czego tam nie ma.



Tagi: reklama, handel, produkcja

Katalog podstron