Seriale dokumentalne
Seriale dzieją się na kilka gatunków i typów. Oczywiście najpopularniejsze są seriale fabularne, komediowe a wśród dzieci zdecydowanie dominują seriale animowane. Nie aż tak popularne jak seriale fabularne ale mające grono wiernych fanów są seriale dokumentalne. Jednym z popularniejszych w polskiej telewizji jest serial „Anna Maria Wesołowska”. Emitowany jest on już od 2006 roku i jak na razie końca nie widać, gdyż wciąż nagrywane są nowe odcinki. Polski serial wzorowany jest na serialu niemieckim o tytule „Sędzia Aleksander Hold”. Akcja serialu rozgrywa się na sali sądowej, gdzie w każdym odcinku rozpatrywana jest inna sprawa. Odcinki nigdy nie są ze sobą powiązane. Każdy odcinek ma taki sam scenariusz. Rozpoczyna się od przedstawienia zarzutu, potem przesłuchania świadków i ogłoszenie wyroku. Rozprawy są mniej lub bardziej emocjonujące. Mimo iż w serialu procedury sądowe są przedstawione w nieco uproszczonej wersji, to i tak widz ma szansę zapoznania się z tym, jak wygląda rozprawa sądowa. Każda poruszana w serialu sprawa jest oparta na autentycznych wydarzeniach, które kiedyś miały miejsce. Również sędzina, czyli tytułowa Anna Maria Wesołowska jest prawdziwym sędzią Sądu Okręgowego w Łodzi. Postacie prokuratora, prawników czy nawet ochroniarzy także są realne. Bardzo podobnym serialem dokumentalnym, jednak nieco „świeższym” jest „Sąd rodzinny”. Emitowany od 2008 roku na antenie TVN cieszy się również sporym zainteresowaniem. Najczęstsze sprawy jakie porusza sędzia Artur Lipiński to sprawy rozwodowe, o alimenty, sprawy związane z władzą rodzicielską, albo inne związane z dziećmi i sprawowaną nad nimi opieką. Postać sędziego tak samo jak w przypadku „Anny Marii Wesołowskiej” jest autentyczna i odgrywa ją sędzia Sądu Okręgowego w Krośnie Artur Lipiński. Występujący w serialu adwokaci to w rzeczywistości adwokaci z wieloletnim doświadczeniem. Wszystkie prezentowane na sali rozpraw sprawy są z życia wzięte. I chyba właśnie ten fakt jest najciekawszy. Poruszane sprawy mogą czasami zadziwiać, a nawet bulwersować. A kiedy dodatkowo zdajemy sobie sprawę, że wszystkie te wydarzenia kiedyś naprawdę się wydarzyły możemy być nieco zszokowani. W serialu próżno dopatrywać się znanych twarzy. Wszystkie grające osoby, poza główną obsadą powtarzającą się w każdym odcinku, zostały wyłonione na zasadzie castingu spośród normalnych ludzi. Może się zdarzyć, że na sali rozpraw wypatrzymy kogoś znajomego z naszego miasta, z pracy czy ze szkoły. Taki serial wzorowany na autentycznych wydarzeniach jest chętnie oglądany a dodatkowo przekazuje widzą pewną specyficzną wiedzę. Nie każdy będzie miał szansę znaleźć się kiedykolwiek na sali rozpraw (może to i lepiej) więc nie będzie mógł zobaczyć jak taka sprawa wygląda. Oglądając „Annę Marię Wesołowską” albo „Sąd Rodzinny” mamy szansę zobaczyć jak zachowują się ludzie podczas rozprawy sądowej, jakie sprawy sąd musi rozstrzygać i za jakie przestępstwo, jaki wymiar kary może grozić. Jest to bardzo pouczające doświadczenie, które niejednokrotnie zmusza do myślenia.
