Czy seriale niosą ze sobą wartości?
Telewizja potrafi zadysponować naszym wolnym czasem, nawet wówczas, kiedy nie do końca towarzyszy nam świadomość tego. Często po powrocie z pracy włączamy telewizor bez większego sensu. Nie zastanawiamy się, czy akurat będzie oś, co może nas zainteresować. Telewizja stała się więc niejako członkiem rodziny , jednym z domowników, choć nie uświadamiamy sobie tego w ogóle. Niemal co dzień możemy dzięki niej gościć w domu kogoś sławnego lub poznać nowych twórców, obejrzeć ciekawą produkcję. Wszystko to zależy w dużej mierze od tego, jakie kanały telewizyjne preferujemy i jakie najczęściej oglądamy. A jest ich całe mnóstwo, zatem można wybrać sobie takie, które dostarczą nam rozrywki, relaksu lub cennych informacji. Wszystko to zależnie od indywidualnych preferencji i potrzeb. Nasze rodzime kanały głównie skupiają się na serialach, w dużej części rodzimych. Z pewnością mają one wielu amatorów, jednak, czy nie jest warto poszerzyć nieco horyzonty. Wszak, telewidz to nie tylko przeciętny oglądacz seriali, które ciągną się w nieskończoność i w zasadzie na pewnym etapie, nie wiadomo już o co chodziło. Powstaje za to nieodparte przekonanie, że seriale ciągną się w nieskończoność, bo producent pragnie, aby tak było. Już nikogo nie interesują nierozwiązane sprawy i dylematy, a bohaterów obarcza się wciąż nowymi przypadłościami, o których i oni sami jeszcze odcinek wcześniej nie mieli pojęcia. Nieco ciekawsza wydaje się propozycja filmów pełnometrażowych, choć niektóre z nich powtarzane regularnie co jakiś czas znacznie tracą na swej wartości. Wydaje się więc, że idealnym rozwiązaniem są kanały filmowe, gdzie można zobaczyć wiele światowych nowości, ale obok nich emitowane są również filmy niekomercyjne. Te nie zawsze łatwe i przyjemne w odbiorze produkcje również mają swoich odbiorców. Wiele osób relaksuje się w pełni w trakcie wysiłku intelektualnego i wówczas, kiedy emocje mają swój udział w odbiorze. Tak więc, oferta polskiej telewizji powinna być nieco bardziej zróżnicowana. Powinna uwzględniać również inny typ gustu niż tylko wielbicieli tasiemcowych seriali. Program telewizyjny skupia się głównie na wiadomościach, serialach i teleturniejach niezbyt wysokich lotów. Ten fakt może stać się przykry, kiedy uświadomimy sobie, że producenci telewizyjni nie mają o swoich widzach zbyt dobrego zdania. A ich potrzeby sprowadzają do kalek programów rozrywkowych, seriali i filmów fabularnych, z których część jest emitowana kolejno w każdej stacji w porach największej oglądalności. To sprawia, że telewidz, który właśnie w weekend znalazł nieco czasu, aby spędzić go przed telewizorem, może po raz siódmy obejrzeć kolejną część „Rambo” lub temu podobne wytwory. Niestety, nie wszyscy widzowie ekscytują się widokiem napakowanego gościa, który niszczy wszystko, co stanie na jego drodze. Stąd, apel do tych, którzy decydują o tym, co oglądamy w telewizji. Może warto pokazać filmy, które niosą ze sobą konkretne treści i wartości, które uczą określonych postaw w życiu i mogą wpływać na kształt ludzkiego życia w pozytywny sposób.
